Komentarze (9)
[ nick tymczasowy ]
15-01-2009 22:17
|
Najbliższe wydarzenia Kategorie lokali Kalendarz wydarzeń |
||||||||
Komentarze (9)
Bywalec
[ nick tymczasowy ]15-01-2009 22:17
ten klub był świetny cytat;"Coyote Ugry Bar. Rządziły w nim pełne seksu, śmiałe i pewne siebie barmanki.
Nie tylko serwowały drinki, ale i tańczyły na barze! Ich wyczyny przyciągały każdego wieczoru tłumy gości"
ale to jest w stanach a w Polsce ... jestem częstym bywalcem takich miejsc ale szczeciński coyot`e mnie zdołował barmanki ok ale gdyby je jakoś wytresować one są tak sztywne jak rura do striptizu po prostu one nie umieją się ruszać a w tym zero ładu zero składu proponował bym pierw nauczyć je czegoś a dopiero do tańczenia wystawiać dziewczyny trochę luzu a nie jak byście na szpilach biegały a co do klubu jest ładny wystrój ale jest i strasznie ciasny
Zniesmaczona klientka
[ nick tymczasowy ]21-03-2009 14:41
Klub COYOTE ma bardzo ładny wystrój, i to chyba na tyle jeśli chodzi pozytywne strony tego clubu . Panie tańczące na barze są żenujące (potrafią jedynie kręcić pupa w prawo i w lewo) a moim zdaniem powinien być to bardziej seksowny pokaz (proszę zobaczyć film "wygrane marzenia / Coyote Ugly " , po oglądnięciu tego filmu uświadomicie sobie jak to powinno wyglądać). Najgorsza rzeczą w tym klubie jest skład pracujących tam ochroniarzy . To czego byłam świadkiem i jednocześnie uczestnikiem strasznie mnie zszokowało.Ochroniarze w wulgarny sposób zwracają sie do klientów , obrażając ich i wyrzucając z lokalu za ... UWAGA TO JEST NAJLEPSZE ... za dotknięcie lampy, która wisi nad lożą. Po czym jeden z ochroniarzy dopuścił sie rękoczynu w stosunku do kobiety, a to już jest poniżej krytyki.
A wiec jeśli ktoś ma ochotę na dużą ilość chamstwa i skrępowania ( trzeba uważać na wszystko co sie robi, a przede wszystkim nie dotykać lampy) ten klub jest dla niego.
Przykre jest to ze w Szczecinie nie ma wielu klubów o standardach europejskich, a przede wszystkim o WYSOKIM POZIOMIE KULTURY.
POLECAM ROCKER CLUB
Nie polecam lokalu COYOTE!!!!!
[ nick tymczasowy ]23-03-2009 13:30
Zgadzam się z Panią poniżej. Od OCHRONIARZY biję chamstwo i prostactwo a to odraża bo ochroniarz raczej kojarzy Nam się jako osoba, która dba o bezpieczeństwo lokalu a Panowie pracujący w klubie COYOTE przy ul. Jagiellońskiej zachowują się jakby byli na ringu i czekali tylko na drobniusieńkie przewinienie klienta, który idzie do klubu mając na celu dobrą zabawę.Paranoja!
Jestem rozgoryczona i wiem na 100%, że już nigdy nie odwiedzę tego lokalu!!!!!Nikomu nie polecam!
Kasia
[ nick tymczasowy ]28-03-2009 21:37
Witam
W piątek 27.03 bawiłam się W coyote club. Tej nocy w lokalu został mi skradziony/zgubiony aparat fotograficzny (Olympus kolor srebrny). Zdjęcia, który znajdowały się na tym aparacie mają dla mnie dużą wartość sentymentalną ( zdjęcia z imprezy z okazji mojej obrony).
Zgłaszam się z prośbą do osoby, która obecnie jest w posiadaniu mojego aparatu aby przesłała zdjecia na mój adres e- mail. kasia.cejrowska@gmail.com
Liczę na Twoją wyrozumiałość i dobre serce.
ziuta
[ nick tymczasowy ]28-03-2009 23:43
Zapomnij o sercu, śmierć frajerkom, olympus to cieńka kamerka
olas
[ nick tymczasowy ]06-07-2009 20:16
o strone internetowa klubu nikt nie dba....zero aktualizacji;]
dziewczyna
[ nick tymczasowy ]13-04-2010 11:56
Jak widzę po komentarzach, klub niekoniecznie się podoba... i wcale się nie dziwię! Byłam tam ostatnio z koleżankami na dosłownie 5 minut bo dłużej to się tam nie da wysiedzieć. Było okropnie duszno, więc z wrażenia poszłam spytać o klimatyzację, a pani która pobrała od nas opłatę za wstęp wzruszyła tylko ramionami. Żenada! Nie mam pojęcia za co tam się płaci te 15 zł! Widocznie liczy się dla nich tylko ilość wpuszczonych ludzi, żeby ściągnąć od nich jak najwięcej, bo nawet dowodów nie raczą sprawdzać, a później człowiek się potyka o jakieś dzieci... Zdecydowanie nie polecam noramlnym ludziom.
alimak8619
[ nick tymczasowy ]04-05-2010 12:42
muzyka bardzo mi odpowiadala i to jest wedlug mnie niekwestionowa zaleta tego klubu, do tancerek i zalogi zza baru tez nie mam obiekcji.
za to bardzo wiele do zyczenia pozostawia zachowanie panow ochroniarzy przypominajacych osilkow, ktorzy chyba po szkole zawodowej zrobili kurs ochroniarski i zwracaja sie go klientow w malo uprzejmu i zbyt bezposredni sposob...
uwazam, ze renoma klubu duzo traci przez taki nieprofesjonalny personel.
Pobity klient ....... przez ochronę .
[ nick tymczasowy ]17-05-2010 20:32
Byłem w lokalu z 14 na 15 maja. Przed zamknięciem lokalu podszedł do nas "OCHRONIARZ" i powiedział , że mamy opuścić lokal ponieważ go zamykają. Powiedziałem, że tylko dopijemy nasze drinki i wychodzimy. Ochroniarz w tym momencie wylał nasze drinki i powiedział, że już skończyliśmy. Zapytałem barmana czy widział zachowanie "OCHRONIARZA" , oczywiście barman tylko się odwrócił, a ja otrzymałem serię ciosów w głowę od "ochroniarza". Na klatce przy szatni zobaczyłem jak szarpią moją koleżankę - a gdy podszedłem otrzymałem od ochrony kolejną serię ciosów. To oczywiście tylko łagodny skrót z wydarzeń. Sprawę zgłosiłem oczywiście na policję. Świadków powyższej sytuacji oraz osoby zainteresowane szczegółami proszę o kontakt na e-mail: skarga-coyote@wp.pl.
|
|||||||||